Jutro pierwszy raz miałem iść do nowego liceum. Nie, nie boję się jak na mnie zareagują tylko obawiam się że Mavis mnie nawet nie zauważy, z tego co wiem ma chłopaka, pewnie nie mam u niej szans.
Postanowiłem pojechać do stajni, może się gdzieś pójdzie z Olimp'em.
Wsiadłem na motor i ruszyłem do Horse Land. Jechałem około 30 min.
Gdy dojechałem Olimp był na padoku, przywitałem się i poszłem do siodlarni wyciągnąć pare potrzebnych rzeczy. Tam zastałem Mavis opłakaną.
-Hej... Coś się stało.~ Podszedłem i objąłem ją ramieniem. Nie odepchnęła go.
-T...tt..Tak.. Dylann.. m..m..mnie rzucił.~Zaczęła się jąkać.
Przytuliłem ją mocniej, a ona ku mojemu zaskoczeniu wtuliła mi się w ramie i zaczęła bardziej płakać, pogrzebałem trochę w kieszeni i znalazłem poszukiwane pudełeczko chusteczek podałem jej.
-Dziękuje. Dlaczego jesteś dla mnie taki miły.?
-No..Boo...~Teraz ja zacząłem się jąkać.
-Tak.. Ja też..~Uśmiechnęła się. Przyznaje zaskoczyło mnie to, dosłownie przed chwilą rzucił ją chłopak a ona się już pozbyła smutku.
-Hmm..To może już chodźmy, może pojedziemy na przejażdżkę.?
-Twoim motorem czy konno.?
-Najpierw konno a potem coś się wymyśli. A teraz już nie płacz i idź po Alex'a widzimy się przed stajnią.
Poszedłem po Olimp'a oporządziłem go i ruszyliśmy razem przed stajnię Vis już tam była, szybko jej poszło.
-O widzę że się spóźniłem.?
-Nie, może to ja przyszłam za wcześnie.?!
Uśmiechnąłem się do niej i pomogłem jej wsiąść na Alex'a, okazała się niższa niż na zdjęciach.
Wsiadłem na mojego ogiera i spytałem.
-To co jedziemy.?
-No pewnie, kto będzie pierwszy przy zatoce.? To niedaleko.~Uśmiechnęła się i ruszyła galopem.
Ledwo ją dogoniliśmy, ale jakoś się udało.
-Sprinterka z ciebie.~Roześmiałem się.
-Hmm... A z ciebie..Przystojny sprinter.~Teraz roześmieliśmy się w niebo głosy.
Docieraliśmy do celu żartując, opowiadając o sobie i śmiejąc się. Gdy już dojechaliśmy daliśmy koniom odpocząć i usiedliśmy, zaczynało się ściemniać.
Mavis zaczęła drżeć, ściągnąłem kurtkę i okryłem jej ramiona, przytuliła się do mnie odwzajemniłem uścisk. Nie zauważyłem że patrzy mi w oczy gdy chciałem się spojrzeć w jej, pocałowała mnie.
Całowaliśmy się ok. 5 minut gdy już przestaliśmy spojrzała na mnie i powiedziała...
Mavis.?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz