Świetnie się dzisiaj bawiłam z chłopakami. Tobias miał
pierwszą lekcję z panią Isabel, a ja od niepamiętnego czasu wsiadłam na Lumię.
Jejku jak ten koń bosko chodzi, zupełnie jak Orion. Rina umie wspaniale
jeździć, sama ją układała kiedy do nas przyjechała, ale cóż. Kiedy byłam sam na
sam z Alexandrem, po prostu nie mogłam się powstrzymać, pocałowałam go. On to
odwzajemnił i tak chyba przez 7 minut. Byłam taka szczęśliwa. Brakuje mi jeszcze
mojej przyjaciółki, ale musiała wyjechać. To straszne co spotkało jej mamę, mam
nadzieję, że nic jej nie jest. Nagle zawibrowała mi kieszeń od spodni.
- Dzień dobry skarbie jesteś już w domu ? – To był tata.
- Tak, właśnie wróciłam. Jak tam w pracy.
- Oh jest dobrze, ale dzisiaj nie jest mój najlepszy dzień.
Czuję się przemęczony, a jeszcze muszę odebrać Charlott ze szkoły.
- Spokojnie tato, ja się tym zajmę. Pojadę rowerem, ale
liczę na coś dobrego w domu na obiad.
- Haha.. To co właśnie zrobiłaś masz po mamie.
- A właśnie co u niej ?
- A jak myślisz ? Ma te swoje przyjaciółki, pewnie razem
gdzieś wyszły.
- No tak . Cała ona. Uwielbia ich towarzystwo, skąd ja to
znam ?
- Uwierz mi, że zachowujesz się w stosunku do Katheriny
dokładnie tak samo. Nie umiecie bez siebie żyć.
- Oj to fakt. Od kiedy wyjechała do swojej mamy, dziwnie się
czuję. Co prawda wyszłam na spacer z chłopakami i z nimi pogadałam, ale to nie
to co z Riną.
- Ja muszę kończyć, właśnie zaczyna i się spotkanie. Papa.
Szczerze to nawet mi
się z domu ruszać nie chcę, jednak obiecałam wyręczyć tatę, a mus to mus. Po 20
minutowej drodze piechotą byłam przed gmachem budynku. Wylatywało z niej wielu
uczniów, lecz, jak to moja siostra, wyszła spokojnie ze znajomymi. Pomachałam
jej i zaraz koło mnie była.
- No i jak tam w szkole dziecino ?
- Szkoda by gadać. Same sprawdziany. Nie mogę się doczekać
wakacji. Chcę być tak niezależna jak ty.
- Oj to brakuję ci parę latek. Chodź tata nam coś przywiezie
słodkiego.
Tak oto szłam sobie z moją małą siostrzyczką i rozmawiałyśmy
o jej problemach i moich obawach. Czasem dobrze jest się wyżalić siostrze,
jeśli nie ma przy tobie przyjaciół.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz